Soul for your body&Body for your soul

Czas...

Otwieram usta...
Chcem coś powiedzieć!
Lecz moje
słowa...
Galopują w przepaść!
Zamykam oczy...
Widzę zasłone ludzkich
zalów!
Zamknięte powieki widzą
więcej...
Widzą nagromadzone
lęki!
Manipulacja stworzona w
ramionach wiary...
Wytwarza dziwne symptomy
zła!
To nie deszcz...
Nie wasze łzy!
Lecz ja...
Wybieram ciepło słonecznego
dnia!
Tętno jest bijacym
sercem duszy
Bije glośno w nas...
Zjadając nieublagalnie
pędzący czas!


Comment On This Poem --- Vote for this poem
Czas...

26,927 Poems Read

Sponsors